👩🦰 O mnie i o powstaniu fundacji. Kocham zwierzęta — mój dom nigdy nie był pusty. Na co dzień mieszkam wśród psów, kotów, kóz, owiec, ślimaków, żółwia i kur (nie – nie do jedzenia 😊). Nie jem mięsa i wierzę, że każde zwierzę zasługuje na szacunek, bezpieczeństwo i troskę.
Jestem opiekunem jeży na mocy pozwolenia Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach. Przez długi czas pomagałam zwierzętom prywatnie, jednak z czasem stało się jasne, że potrzebna jest bardziej formalna forma działania.
Fundacja powstała z potrzeby pracy w sposób transparentny i odpowiedzialny — wszystkie wpłaty trafiające na konto fundacji są rozliczane i przeznaczane wyłącznie na pomoc zwierzętom. Dzięki temu darczyńcy mają pewność, że ich wsparcie realnie pomaga.
Drugim ważnym powodem było to, że jako fundacja możemy ubiegać się o dotacje i granty, co pozwala zwiększać skalę działań i ratować więcej jeży.
Pomaganie nie jest dla mnie obowiązkiem — to naturalna część mojego życia.